wtorek, 14 czerwca 2011

Muffinki czekoladowe

Mam dużo nauki, jutro pierwszy egzamin w sesji, więc nie będę się rozpisywać. Musiałam się wczoraj trochę rozluźnić i coś upiec, no i w końcu wypróbować mikser, który dostałam na dzień dziecka.
Wybór padł na muffiny z bloga Liski, pyszne czekoladowe cudeńka, które upiekły się zanim zdążyłam przeczytać notatki z jednego wykładu.

Chocolate muffins

Piekłam według tego przepisu, poza tym część muffinek udekorowałam czekoladą, którą roztopiłam w wodnej kąpieli i posypałam wiórkami kokosowymi :)

Składniki:
250 g mąki
20 g kakao
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia plus 1/4 łyżeczki sody
200 g czekolady 70%, pokrojonej na drobne kawałki
50 g białej czekolady, pokrojonej na małe kawałki
szczypta cynamonu (opcjonalnie)
2 jajka
100 g cukru, najlepiej trzcinowego
250 ml kwaśnej śmietany lub zsiadłego mleka albo jogurtu
90 g masła, roztopionego

Wykonanie:
Mąkę wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia oraz sodą. Dodać obie czekolady i cynamon.

W drugiej misce ubić jajka z cukrem, miksując dodać śmietanę i ostudzone masło. Połączyć masę z suchymi składnikami. Przelać do foremek.
Piec 20 minut w temp. 200 st C.  Po upieczeniu zostawić muffinki w foremkach na kolejne 20-30 minut.

5 komentarzy:

  1. jak dobrze, że ja już po sesji.. że mogę się cieszyc smakiem czekoladowych babeczek. ale.. jeszcze obrona przede mną, a to najwięcej stresu.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie zakończył się gorący etap w szkole, skończyło się straszenie i nadrabianie materiału. Do sesji tego stresu bym nie porównywała, ale też bywało ciężko.
    Lubię się pocieszać muffinami i innymi wypiekami. Zawsze jest trochę lżej.
    Powodzenia!
    Oby w szkole szło Ci tak dobrze, jak w kuchni ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Asieja, powodzenia, wszystko na pewno pójdzie gładko :D

    Holga, dziękuję ;) Każdy koniec roku szkolnego, czy to w gimnazjum, liceum czy na studiach jest chyba najbardziej stresującym momentem w roku

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, mam nadzieję, że już po stresie ;) A babeczki bardzo apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham takie muffiny. I piękne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń