poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Batoniki z masła orzechowego

Jestem tą dziewczyną, która na facebooku do swoich zainteresowań wpisuje hasło 'peanut butter and chocolate', więc nikogo nie powinno dziwić, że jestem absolutnie zakochana w tych batonikach. Do złudzenia przypominają mi moje ulubione Reese's, a w dodatku są dziecinnie łatwe do przygotowania!

Homemade Reese's

Przepis pochodzi z tej strony

Składniki:
1 szklanka okruchów z ciasteczek zbożowych np. Digestive (można ew. dać zwykłe herbatniki)
1 1/2 szklanka cukru pudru (ilość można spokojnie zmniejszyć do 1 szklanki, jeśli wolimy mniej słodko)
1 szklanka masła z orzeszków ziemnych
1/2 kostki masła lub margaryny + 1/4 kostki na polewę
100 g czekolady mlecznej lub deserowej

Wykonanie:
Masło (najpierw 1/2 kostki) topimy. Mieszamy z cukrem pudrem, a następnie z masłem i okruszkami. Jednolitą masę nakładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia (ok. 20x20 cm) i odstawiamy do lodówki.
W tym czasie przygotowujemy polewę. Pozostałe masło topimy i dodajemy pokruszoną czekoladę. Kiedy czekolada z masłem się połączą, wylewamy masę na orzechowy spód. Rozsmarowujemy i odstawiamy ponownie do schłodzenia na ok. 30 minut (u mnie troszkę dłużej). Po tym czasie pokroić na kawałki i wyjąc z formy.

Smacznego!

9 komentarzy:

  1. Oh nom nom.
    Zawsze się przy nich zatrzymuję w 'How to be...' Nigelli, ale i tak wygrywa z nimi masło orzechowe wyjadane prosto ze słoika i przegryzane czekoladą ;). Oh, lenistwo.

    Nie zmienia to faktu, że wyglądają nieziemsko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się bardzo, że zaspokoiły ochotę na to kochane połączenie "p&c". A Reese's muszę spróbowac koniecznie wobec tego! Da się w Pl gdzieś kupić, czy pozostaje poprosić kogoś, kto będzie wyjeżdżał? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Holgo, nawet nie wiedziałam, że to przepis Nigelli ;p
    ja właśnie mam coś takiego z masłem orzechowym, że w ogóle nie kręci mnie w wersji prosto ze słoiczka

    Wróżko, chyba raczej musisz kogoś poprosić. W Pl spotkałam tylko na allegro i to w takich cenach, że ho ho (inaczej wyrazić tego nie umiem ;p)

    OdpowiedzUsuń
  4. ślinka cieknie a tu dieta ;<
    pozdrowienia i czekam na następne przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U Nigelli proporcje są inne (tak, tak, cukru jest o tonę więcej;). ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie brzmi prosto i o dziwo wszystkie składniki mam w szafce (dostałam w prezencie 12 słoików peanut butter, już wiadomo, co będę jeść jak zamieszkam sama...), więc spróbuję na weekend! Wciągasz mnie na jasną stronę;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy, chrzanić dietę, ekstra kalorie trzeba spalić w cardio i wyrzuty sumienia znikają ;p

    Holgo, dlaczego mnie to nie dziwi :D

    Pigwa, witaj po radosnej stronie życia ;p (btw. 12 słoików?! ktoś ci podarował raj na ziemi)

    OdpowiedzUsuń
  8. mniam, masło orzechowe! takie batoniki muszą smakować nieziemsko! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje ukochane polaczenie maslo orzechowe i czekolada:) super batoniki!

    OdpowiedzUsuń