piątek, 4 listopada 2011

Dyniowe muffinki z sezamem i czekoladą

Bardzo chciałam odtworzyć muffiny z tego przepisu, ale nigdzie nie znalazłam prosa, ani w sklepie z żywnością eko, czy też orientalną, nie wspominając już o supermarketach. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, proszę o kontakt, szalenie fascynuje mnie pomysł dodawania prosa do wypieków.






































W efekcie powstało coś takiego z drobnymi modyfikacjami i kilkoma uproszczeniami. Jeśli chodzi o puree z dyni, odsyłam was na przykład TU. Sprawa jest naprawdę bardzo prosta, ja pokroiłam swoją dynię w plasterki i piekłam przez 20 min.

Składniki:
(na ok.10 muffinek)
Mokre:
1/4 szklanki oleju roślinnego
1/2 szklanki puree z dyni
1/4 szklanki mleka

Suche:
1 szklanka mąki
1 szklanka sezamu
1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do mieszenia
1/2 łyżeczki cynamonu
szczypta soli

+ gorzka czekolada (prawie cała tabliczka)

Wykonanie:
W jednej misce mieszamy mokre składniki, w drugiej suche. Mieszamy zawartość obu misek tak aby suche składniki były zaledwie wilgotne. Czekoladę siekamy na małe kawałeczki i dodajemy do masy delikatnie mieszając. Ciasto przełożyć do foremek. Piec w temperaturze 200 st. C przez ok. 20 min.

6 komentarzy:

  1. dynia, sezam i gorzka czekolada -mmmniaaam!
    fajne te Twoje muffinki, takie żółciutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muuuszę wypróbować! Połączenie sezamu i czekolady bardzo mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne i bardzo apetyczne muffiny:) mniam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli korzystałaś z przepisu, do którego podany jest odnośnik, to nie chodzi o proso (albo w sumie chodzi ;P) tylko mowa tam o kaszy jaglanej :) Można ją kupić w sklepach z eko żywnością, albo trafić na nią całkiem przypadkiem. To takie małe żółte kulki, w luźnym opakowaniu (nie paczkowane jak ryż np.) Rzeczywiście dają chrupkość w muffinkach, ostatnio próbowałam. Ale jak dla mnie nie jest to składnik niezbędny i można śmiało go ominąć. Swoją paczkę kaszy jaglanej kupiłam w Tesco na dziale z organiczną żywnością, 500g za 6,99, to dużo - ale kaszka jest żółciutka i z ekologicznych upraw. Podobne opakowanie marki Kupiec zawiera trochę mniej żółtą kaszę, ale kosztuje coś koło 3zł :)

    Pozdrawiam i życzę udanych wypieków! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że pomogłam! :D

    OdpowiedzUsuń