piątek, 4 stycznia 2013

P.S. now you can contact me

Nowy rok jest takim dobrym impulsem do wcielania w życie nowych pomysłów dlatego w końcu postanowiłam trochę poszerzyć możliwości kontaktu zarówno wam ze mną, jak i sobie z wami.

W związku z tym od dzisiaj możecie słać mi listy miłosne na blogowego maila, a jeśli się trochę wstydzicie możecie mnie zlajkować na facebooku.


                            Muffin and Muffins na FB       muffinandmuffins@gmail.com



A tak na poważnie, prowadzę tego bloga już prawie dwa lata i tak naprawdę oprócz osób komentujących nie wiem kto mnie czyta. Będzie mi super miło gdy ktoś z was podzieli się ze mną swoją pasją, przepisami, tym co ostatnio ugotował czy upiekł albo napisze mi chociaż 'cześć'.
Możecie również śmiało uderzać z jakimiś pytaniami, uwagami czy wskazówkami, co tylko wam w duszy gra.

Także w kwestii zmian to tyle, mam nadzieje, że teraz łatwiej będzie wam być na bieżąco z blogiem oraz łatwiej będzie wam mnie złapać w przestrzeni pozablogowej :)

8 komentarzy:

  1. ojej, jak fajnie :)
    niebawem napiszę maila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, nie mogę się doczekac w takim razie :)

      Usuń
  2. okej. to ja tutaj.
    weszłam na twojego bloga przypadkiem. tzn. szukałam chyba przepisów na wegańskie i słodkie. w praniu wyszło, że jesteś z miejscowości usytuowanej niedaleko mojej. chyba. Bo teraz już nie jestem tego taka pewna. ;d
    nie mam w mieszkaniu studenckim piekarnika, więc nie piekę. jakoś przy garach stać też nie za bardzo chyba lubię.
    ale jak już zaczęłam obserwować, to obserwuję dalej. ;)

    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o proszę, a skąd jesteś? :) Dzięki za podglądanie, postaram się wrzucać więcej przepisów nie wymagających piekarnika ani dużego nakładu pracy ;)

      Usuń
    2. Sieradz. Dzięki ;)

      Usuń
    3. świat jest naprawdę mały, pozdrawiam ze Zduńskiej Woli ;)

      Usuń
  3. Tak, żeby od razu listy miłosne... to się trochę wstydzimy. Ale zlajkowaliśmy an Facebooku :) A co my tu robimy? Szukaliśmy przepisu na muffinki (jaki to był smak?), ale zaczęliśmy czytać, oglądać zdjęcia, tak że muffinek już nie zdążyliśmy upiec ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, dzięki za lajka i waszą obecność tutaj :)

      Usuń