piątek, 1 marca 2013

Precle

Jakiś czas temu moja znajoma nie mogła przestać zachwycać się niesamowitymi preclami sprzedawanymi w Londynie przez pewną sieciówkę. W takich chwilach żałuję, że polska ulica oferuje nam suche drożdżówki ze skromną ilością kruszonki. Albo pączki bez nadzienia.
Nie mając większego wyboru kolejny raz wzięłam więc sprawę we własne ręce i sama upiekłam precle, bo do Londynu na razie jakoś mi nie po drodze.

Do tej pory kiedy myślałam o preclach pierwszym skojarzeniem były śmiesznie zawinięte paluszki z solą. Sięgając do wikipedii dowiedziałam się jednak, że ta wersja precli, która jest mi znana powstała przez przypadek gdy pewien piekarz przysnął w czasie pieczenia i upiekł je przez pomyłkę dwa razy.

Ale dziś będzie o tych miękkich preclach. Idealnie puszyste, słodko-słone, z chrupiącą skórką podobnej do tej na obwarzankach. A na koniec jakby było tego mało, upieczonego precla maczamy w rozpuszczonym maśle i zaczynamy zabawę z dodatkami. Cynamon z cukrem, gruboziarnista sól, rodzynki, parmezan, mak sezam, orzeszki, pepperoni... no co nam w duszy zagra.

Soft Pretzels


Składniki:
(na 6 precli)
1 szklanka mleka
3/4 opakowania drożdży w proszku (ok.5g)
3 łyżki cukru
2 łyżki masła
2 i 1/4 szklanki mąki
1 łyżeczka soli

Maczanka:
1/4 szklanki sody + 2 szklanki wody

Przykładowe dodatki:
3 łyżki masła
3 łyżki cukru
2 łyżeczki cynamonu

Wykonanie:
Podgrzewamy mleko aż zrobi się ciepłe, nie gorące. W dużej misce mieszamy razem mleko, roztopione masło, cukier i drożdże  Dodajemy mąkę i sól, następnie wyrabiamy ciasto, aż stanie się jednolite i elastyczne. W trakcie wyrabiania w razie potrzeby podsypujemy ciasto mąką. Odstawiamy do wyrośnięcia  w ciepłe miejsce na ok 30 min, aż podwoi swoją objętość.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 6 równych części, każdą z nich należy rozwałkować na długi wałek i uformować precla. Tutaj możecie zobaczyć dokładny instruktarz.
Sodę rozpuszczamy w ciepłej wodzie najlepiej w misce większej od precla. Uformowanego precla maczamy w tej miksturze i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy przez 7-11 min w ok. 180 st C.

Kiedy precle ostygną w rondlu rozpuszczamy masło. Cukier mieszamy z cynamonem i upieczonego precla najpierw zanurzamy w maśle a potem w cukrze.

Soft Pretzels

11 komentarzy:

  1. "Nie mając większego wyboru kolejny raz wzięłam więc sprawę we własne ręce i sama upiekłam precle"... jak ja się cieszę, że te Ty i Twoje ręce robiące te wspaniałe precle ze mną mieszkacie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wkradł się błąd "Maczanka:
    1/4 szklanki wody + 2 szklanki wody" 1/4 szklanki sody prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak! dzięki, że zauważyłaś :)

      Usuń
  3. ale takie precle piekę i są naprawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudnie wyglądają! Pyszności. Z chęcią bym skosztowała:)

    OdpowiedzUsuń
  5. też za mną chodzą precle, i coś mi się wydaje że nie długo wychodzą swoje :))) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ta zabawa z dodatkami bardzo mi się podoba :-D Chociażby dlatego muszę sobie kiedyś zrobić takie precle :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale cuda! krakowskie precle i obwarzanki będę miały konkurencję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego dnia. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. odkąd przeniosłam się do Berlina mam małą obsesję na punkcie pretzli. Jem prawie codziennie. Pięknie ci wyszły, fajnie zawinięte.

    OdpowiedzUsuń