piątek, 19 kwietnia 2013

Smoothie szarlotkowe

Spoglądam na datę ostatniego wpisu i ze zdziwieniem uświadamiam sobie, że minęły od niego prawie trzy tygodnie. Widocznie tak jak niektórzy potrzebują wiosennego detoksu w swojej diecie, ja czasami potrzebuję chwili oderwania od internetu. A to tylko po to, żeby z tęsknotą i jeszcze większym zapałem wracać z nowymi przepisami.

Pozostając więc w detoksowych klimatach... Skoro wiosna dziarskim krokiem nareszcie wkroczyła w nasze życie, a my trochę bardziej zaczęliśmy wariować na punkcie zrzucania kilogramów, postanowiłam dzisiaj podzielić się z wami przepisem na coś dobrego. Coś słodkiego ale równocześnie zdrowego, inspirowanego szarlotką.
Brzmi ciekawie? Oto smoothie, które nie zawiera ani grama cukru, a jednocześnie pachnie ciastem.

apple pie smoothie

Składniki:
2 małe jabłka
szczypta cynamonu
garść rodzynek
1 mały jogurt naturalny
150 ml mleka
zmielone orzechy włoskie do posypania

Wykonanie:
Jabłka myjemy, obieramy ze skórki, pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy na plasterki. Następnie układamy na blaszce do pieczenia, posypujemy cynamonem i pieczemy w 180 st C, aż staną się miękkie. Im cieńsze plasterki, tym szybciej się upieką.

W blenderze najpierw mielimy rodzynki, po czym dodajemy upieczone jabłka i resztę składników. Wszystko porządnie miksujemy, przelewamy do szklanki i wierzch posypujemy orzechami. Gotowe :)

12 komentarzy:

  1. smoothie jak najbardziej pycha, nie ma to jak jabłuszka ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ;) szarlotka w płynie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ do musi być dobre!!! Om-nom-nom!
    Wiosna rzeczywiście nie sprzyja siedzeniu przed komputerem :). Za to detoks jak najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  4. dodam sobie jeszcze banana i uraczę się dzisiaj po treningu takimi pysznościami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. PYCHA! :) Wspaniale wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chyba tez sobie zrobie takie smoothie po treningu! <3
    Juz sie nie moge doczekac! :D
    Przepis jest swietny! Samej chyba nie przyszloby mi do glowy, zeby podpiec jablka :P

    OdpowiedzUsuń
  7. to taka namiastka ciasta :) świetna propozycja na zdrowy posiłek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piłam kiedyś coś takiego w wersji dyniowej, ale TO wygląda o NIEBO lepiej. Ach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, super pomysł - pysznie i zdrowo! :) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. już czuję jego zapach :) musi być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń