wtorek, 25 marca 2014

Ciastka czekoladowo-orzechowe z serialu "Przyjaciele"

Jak przystało na prawdziwą serialomaniaczkę, lista obejrzanych odcinków i sezonów jest już naprawdę duża. Zaczynając od "Lizzie McGuire" poprzez "Chirurgów", "Dextera", "Girls", "Skinsów", "Homeland" kończąc na "Miłości na bogato"...
Oczywiście było tego więcej, ale zdecydowanie największy sentyment mam do "Przyjaciół".

Będąc w klasie maturalnej gdzieś pomiędzy wkuwaniem do rozszerzonej biologii, a pisaniem pracy o zbrodniarzach na ustny polski, obejrzałam wszystkie sezony. Nie wiem jak to zrobiłam, widocznie był to już objaw prokrastynacji, o której wtedy jeszcze nie miałam pojęcia.

W każdym razie, oprócz tego, że uwielbiam poczucie humoru jakie zostało tam uchwycone, nie sposób zapomnieć o licznych wątkach kulinarnych. Każdy kto oglądał ten serial na pewno wie, że Joey nie dzieli się jedzeniem, pamięta sernik jedzony z podłogi, czy też ohydną warstwową sałatkę Rachel.

Dzisiaj mam dla was przepis na słynne ciasteczka Phoebe, który podarowała Monice jako prezent zaręczynowy. Oczywiście nie obyło się bez komplikacji, ale nie będę wam spoilerować. Jeśli nie widzieliście odsyłam was do odcinka "The One with Phoebe Cookies" (odcinek 3 sezonu 7), ale zanim wam się załaduje zróbcie koniecznie te cistka :)

Phoebes chocolate and hazelnut cookies

Phoebes chocolate and hazelnut cookies


Składniki:
2 i 1/4 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
200 g miękkiego masła
1 szklanka cukru
2 duże jajka
1 szklanka posiekanej czekolady
1 szklanka posiekanych orzechów

Wykonanie:
Mąkę przesiewamy przez sitko do miski i mieszamy z proszkiem do pieczenia i solą.
W dużej misce ucieramy mikserem masło z cukrem i jajkami. Następnie cały czas miksując dodajemy po łyżce suchych składników.
Na koniec dodajemy orzechy i czekoladę, mieszamy aż wszystkie składniki się połączą.
Z ciasta formujemy kulki po czym je rozpłaszczamy. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Ciastka nie powinny za bardzo urosnąć, więc nie trzeba zostawiać pomiędzy nimi dużych odległości.
Pieczemy przez 10-15 min w 180 st C.

Smacznego :)

15 komentarzy:

  1. Ale mam teraz ochotę na takie ciasteczko:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygladaja swietnie! "Przyjaciol" uwielbiam, wiec niedlugo na pewno zrobie te ciasteczka:) a z sernika z podlogi do dzis sie smieje haha:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne! Chętnie bym się poczęstowała <3

    OdpowiedzUsuń
  4. "Przyjaciele" to zdecydowanie mój ulubiony serial. Obejrzałam wszystkie serie kilkakrotnie i pewnie niedługo znów do nich sięgnę. A te ciasteczka już robiłam. Są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Przyjaciół i uwielbiam takie ciacha;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wyglądają tak apetycznie!!! nic tylko sięgnąć po kilka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Robiłam i wyszły genialne! Dodatkowo dodałam czubatą łyżkę kakao do ciasta by nabrały ładnego czekoladowego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robiłam i są genialne! Dodatkowo dodałam czubatą łyżkę kakao by nabrały ładnego czekoladowego koloru :)

    OdpowiedzUsuń